Piotr Dejneka
Strony

Strona firmowa, która sprzedaje: 12 elementów

Strona firmowa ma przynosić zapytania, nie tylko ładnie wyglądać. 12 elementów, które sprawdzam: od obietnicy na pierwszym ekranie po pomiar i dane firmy.

Piotr DejnekaOpublikowano  · aktualizacja  · 6 min czytania

Treść artykułu

Krótko: Strona firmowa sprzedaje, gdy w kilka sekund mówi, co oferujesz i dla kogo, pokazuje ceny „od” i dowody, ułatwia kontakt, szybko działa na telefonie i mierzy zapytania. Poniżej opisuję 12 elementów, które sprawdzam w każdej stronie.

Strona firmowa często wygląda dobrze, a mimo to telefon milczy. Ludzie wchodzą, przewijają i wychodzą, bo nie wiedzą, co dokładnie oferujesz, ile to kosztuje i jak się z Tobą skontaktować. Przy projektach z filaru strony internetowe zaczynam więc nie od wyglądu, tylko od pytania: co ma zrobić osoba, która wejdzie na stronę.

Poniżej opisuję 12 elementów, które sprawdzam na każdej stronie usługowej. Podzieliłem je na cztery grupy: pierwsze wrażenie, zaufanie, kontakt i technikę oraz widoczność w Google. Przy każdym elemencie piszę, jak go sprawdzić na swojej stronie w kilka minut.

Co klient musi zobaczyć w pierwszych sekundach?

1. Jasna obietnica nad zgięciem

Na pierwszym ekranie, zanim ktoś zacznie przewijać, muszą paść trzy odpowiedzi: co robisz, dla kogo i gdzie. „Kompleksowe rozwiązania dla wymagających” nie mówi nic. „Ubezpieczenia na życie, mieszkanie i samochód w Ostrowie Wielkopolskim” mówi wszystko.

Jak sprawdzić: pokaż stronę główną na telefonie komuś spoza branży na 5 sekund. Jeśli nie powtórzy, czym się zajmujesz, nagłówek trzeba przepisać.

2. Oferta z cenami „od”

Klient chce wiedzieć, czy w ogóle stać go na rozmowę. Cena „od” z krótką informacją, od czego zależy, odsiewa niepasujące zapytania i ośmiela tych, którzy pasują. Każda usługa powinna mieć osobną podstronę albo przynajmniej osobną sekcję.

Nie zawsze da się podać cenę. Na stronie InVivoLab, ekspertki od oceny bezpieczeństwa kosmetyków, ułożyłem usługi w cztery obszary według cyklu życia produktu, a zamiast cennika dałem jasną informację o wycenie indywidualnej i prosty kontakt. Klient od razu widzi, na którym etapie jest i co ma zrobić dalej.

3. Jedno główne działanie na każdej podstronie

Każda podstrona powinna prowadzić do jednego kroku: zadzwoń, wyślij zapytanie, umów termin. Gdy na ekranie jest pięć przycisków o tej samej wadze, klient nie klika żadnego.

Jak sprawdzić: na każdej ważnej podstronie wskaż przycisk, który ma kliknąć klient. Jeśli nie umiesz wskazać jednego, on też nie umie.

Co sprawia, że klient Ci zaufa?

4. Realizacje z konkretami

Galeria zdjęć bez opisu to za mało. Dobra realizacja mówi, jaki był problem klienta, co zrobiłeś i co z tego wyszło. Nawet dwa lub trzy takie opisy działają lepiej niż trzydzieści zdjęć bez kontekstu.

5. Opinie prawdziwych klientów

Opinia z imieniem, nazwiskiem i firmą jest wiarygodna. Opinia „Jan K., zadowolony klient” wygląda na wymyśloną. Najlepiej, gdy opinia mówi o konkretnej rzeczy, a nie ogólnie o profesjonalizmie. Pokaż ją blisko oferty i przycisku kontaktu, nie tylko na osobnej podstronie.

6. Człowiek, nie logo

W usługach klient wybiera osobę. Na stronie doradczyni ubezpieczeniowej Magdaleny Bamberskiej zdjęcie i kontakt są na pierwszym planie, a logotypy towarzystw ubezpieczeniowych w tle. Krótka informacja, kto stoi za firmą, ze zdjęciem, często robi więcej niż długi opis misji.

Jak ułatwić kontakt i nie zgubić zapytań?

7. Kontakt w kilku formach

Jedni wolą zadzwonić, inni napisać wieczorem, jeszcze inni wysłać wiadomość na komunikatorze. Daj im wybór: klikalny numer telefonu, krótki formularz, adres e-mail, a przy firmie lokalnej także adres i mapę. Formularz ma mieć tylko pola, których naprawdę potrzebujesz, żeby odpowiedzieć.

Jak sprawdzić: wyślij zapytanie przez formularz na swojej stronie i sprawdź, czy dotarło, do kogo i po jakim czasie. Zdarza się, że formularze miesiącami trafiają do spamu albo na nieużywany adres.

8. Wygodna wersja na telefon

Wielu klientów zobaczy Twoją stronę pierwszy raz na telefonie. Tekst musi być czytelny bez powiększania, przyciski na tyle duże, żeby trafić w nie kciukiem, a numer telefonu musi otwierać połączenie. Strony, które robię, sprawdzam na ekranach od 320 px szerokości.

9. Szybkość

Wolna strona traci klienta, zanim ten przeczyta nagłówek. W pomiarze, który pokazuję na stronie o stronach internetowych, demo popularnego motywu premium pokazało główną treść po 4,4 s, a strona szyta na miarę po 2,1 s. To dwa razy szybciej, przy stronie prawie pięć razy lżejszej.

Jak sprawdzić: uruchom PageSpeed Insights w trybie mobilnym dla strony głównej i najważniejszej podstrony usługi. Ciężki kreator, kilkanaście wtyczek i nieskompresowane zdjęcia to najczęstsze przyczyny.

Jak zadbać o widoczność w Google i porządek na stronie?

10. SEO lokalne i wizytówka Google

Jeśli działasz w regionie, klienci szukają Cię w Mapach Google, a nie tylko w wynikach wyszukiwania. Wizytówka z kompletem danych, zdjęciami, godzinami otwarcia i opiniami, plus strona z treściami pod lokalne frazy, to często najtańsze źródło zapytań.

Tak zaczynała Premium Kruszywa, nowa kopalnia w Rejowcu. Zanim powstał projekt pełnej strony, firma miała od pierwszych tygodni wizytówkę Google i stronę tymczasową z adresem, telefonem i przyciskiem „Wyznacz trasę”. Klienci kruszyw szukają najbliższego zakładu właśnie w Mapach. W projekcie pełnej strony zaplanowałem też kalkulator, który przelicza metry kwadratowe na tony, żeby klient prywatny znał potrzebną ilość bez dzwonienia do biura.

11. Pomiar zapytań

Bez pomiaru nie wiesz, czy strona działa. Ustaw GA4 i Search Console, a w GA4 zdarzenia dla wysłanego formularza i kliknięcia w numer telefonu. Baner zgód musi działać poprawnie, inaczej część danych zniknie. Wtedy widzisz, z jakich źródeł przychodzą zapytania i które podstrony je przynoszą.

12. Dane firmy i polityka prywatności

Pełna nazwa firmy, NIP, adres i kontakt w stopce to podstawa zaufania. Formularz, który zbiera dane, potrzebuje informacji o tym, kto i po co je przetwarza, oraz polityki prywatności napisanej dla Twojej firmy, a nie skopiowanej z innej strony.

Najwięcej zmienia zwykle nie nowy wygląd, tylko treść: jasny nagłówek, oferta z ceną i jeden przycisk. To da się poprawić także na obecnej stronie.

Od czego zacząć poprawki strony?

Przejdź tę listę na telefonie, na swojej stronie, i przy każdym punkcie zapisz „jest”, „częściowo” albo „brak”. Zacznij od punktów 1–3 i 7, bo dotyczą tego, czy klient w ogóle zrozumie ofertę i się odezwie. Potem zajmij się pomiarem, żeby widzieć efekt kolejnych zmian.

Część tej listy sprawdzi za Ciebie darmowy mini-audyt strony: szybkość na telefonie, podstawy SEO, dane firmy i pomiar, z wynikiem od razu i bez podawania e-maila.

Jeśli lista pokazuje, że brakuje większości elementów, często szybciej i taniej jest zbudować stronę od nowa. Robię strony firmowe od treści i celu, a dopiero potem wygląd: na własnym motywie WordPress, z SEO, pomiarem i polami do edycji, w których zmieniasz treść bez ryzyka, że układ się rozsypie. Jeśli potrzebujesz najpierw jednej strony pod kampanię, sprawdź landing page.

Najczęstsze pytania

Czy podawanie cen na stronie nie odstrasza klientów?

Odstrasza tych, dla których i tak byłoby za drogo, i to dobrze, bo nie tracisz czasu na rozmowy bez szans. Cena „od” z informacją, od czego zależy, zwykle daje mniej zapytań, ale lepszych.

Ile kosztuje strona firmowa?

U mnie od 8 000 zł i powstaje w 4–8 tygodni. Cena zależy od tego, czy piszę treści i robię identyfikację, od liczby podstron i języków oraz od funkcji, takich jak kalkulator czy panel klienta. Stałą wycenę dostajesz po briefie.

Czy muszę mieć bloga, żeby być widocznym w Google?

Nie zawsze. Firmie lokalnej często więcej daje dobra wizytówka Google i osobna podstrona dla każdej usługi niż blog prowadzony od czasu do czasu. Blog ma sens, gdy masz czas regularnie odpowiadać w nim na pytania klientów.

Czy da się poprawić obecną stronę zamiast budować nową?

Często tak. Nagłówek, oferta, przyciski, opinie i pomiar można poprawić na obecnej stronie. Nowa strona ma sens, gdy obecna jest wolna, trudna w edycji albo nie da się na niej wprowadzić potrzebnych zmian.